JP2 Rozmowy » JP2 Love rozmowy
JP2 Love rozmowy
Twórz pamięć

Etyka w biznesie

Rozmawiał John V. McWilliams

Abdul Rahmnam Mojahed jest pisarzem i tłumaczem. Urodził się w 1982 roku w Damietta w Egipcie. W roku 2006 ukończył studia na muzułmańskim uniwersytecie Al-Azhar w Kairze, na wydziale filologii angielskiej o profilu językoznawczym i tłumaczeniowym. Jest autorem książki 'Superior Woman, Inferior Man In Islam' (Nadrzędność kobiety i podrzędność mężczyzny w Islamie), stanowiącej pierwszą część serii, mającej na celu poznanie prawdziwej natury Islamu. Jest również autorem znajdującej się jeszcze w druku książki 'Jihad: Peaceful Strife for Reformation' (Dżihad: Pokojowa walka o reformację).

Rozważając poglądy Jana Pawła II na etykę w życiu i w biznesie nasuwa się pytanie, czy na przykład firma powinna postępować zgodnie z prawem kraju swego pochodzenia, czy też zgodnie z mniej restrykcyjnymi przepisami kraju rozwijającego się, w którym prowadzi swą działalność?

Abdul Rahman Mojahed: Uważam, że każda firma powinna postępować zgodnie z własną etyką biznesową, opartą na religii i prawach obowiązujących w kraju, w którym firma prowadzi działalność. Sposoby i środki wykorzystywane przez firmę w celu osiągnięcia zysku, powinny być zgodne z jej etyką biznesową, jak i z obowiązującymi prawami. Niezależnie od tego, czy dane prawa są bardziej lub mniej restrykcyjne, wciąż pod uwagę należy brać założenia etyki biznesowej przyjęte przez firmę. Działania firmy powinny być zgodne z jej własnym kodeksem etycznym opartym na religii, dzięki czemu działania takie przyniosą prawdziwe korzyści klientom i nikomu nie wyrządzą krzywdy, jaka wyniknąć by mogła, na przykład z oszustw, nieuczciwości czy wyzysku.

Mówi się, iż w świecie biznesu - pełnym konkurencji - przetrwają tylko te firmy, które są świadome, iż ich jedynym celem jest zwiększanie zysku. Czy zgadza się Pan z tym poglądem i czy uważa Pan, że konkurencja sprzyja podupadaniu systemu etycznego?

Mojahed: Dążąc do wysokich zysków należy zachowywać zasady etyczne, gdyż tylko dzięki temu można osiągnąć prawdziwe korzyści. Prawdziwe korzyści to takie, które przynoszą zysk firmie, klientom i społeczeństwu, w którym o ten zysk firma zabiega. Prawdziwe korzyści nie pociągają za sobą krzywdy. Nie każdą korzyść materialną, osiągniętą w jakikolwiek sposób czy dzięki jakimkolwiek środkom, można uznać za prawdziwy zysk. Materialny zysk osiągnięty drogą krzywdy poprzez, na przykład, oszustwa, monopol czy wyzysk, nie jest korzyścią. Każda firma musi pamiętać, iż zyski powodujące czyjąkolwiek krzywdę lub nie mające prawdziwej wartości, prędzej, czy później przyniosą straty, pośrednie, czy bezpośrednie, dotyczące jednej osoby, czy ogółu. Firma może cieszyć się zyskiem tylko wówczas, gdy posiada on prawdziwą wartość i nikomu nie czyni krzywdy. Zgadzam się, że konkurencja sprzyja podupadaniu systemu etycznego. Fakt ten jest związany z pragnieniem osiągania jak największych zysków z użyciem nieetycznych środków, kiedy firma stosuje oszustwa lub dostarcza produkty czy usługi, pozbawionych prawdziwych wartość. Jest to bardzo niebezpieczne dla środowiska biznesowego, gdyż, jak już mówiłem, należy dążyć do zysków stanowiących prawdziwą korzyść, bowiem w przeciwnym wypadku to, co uważamy za zysk pociągnie za sobą straty, pośrednie czy bezpośrednie, dotyczące jednostek czy ogółu.

Nie tak dawno Rosja zrzuciła okowy komunizmu, tylko po to, by jego miejsce zajęła władza sprawowana przez oligarchów. Czy tego typu skrajne przemiany są czymś, czego należy się spodziewać i co należy popierać?


Mojahed: Stabilne, nieprzerwane i trwałe rządy to takie, w których władzę sprawują ludzie godni zaufania, specjaliści w sprawach dotyczących dziedziny ich działań i takie, w których w proces decyzyjny angażuje się szerokie grono obywateli. Istnieje dużo większe prawdopodobieństwo, że dany rząd przetrwa, jeśli sprzyja własności prywatnej, której nie grozi interwencja ze strony systemu państwowego, z wyjątkiem koniecznych interwencji w dziedzinach charakteryzujących się różnego rodzaju deficytem w wydajności danego sektora prywatnego. Rząd, który pragnie cieszyć się powodzeniem, powinien dbać o wszystkich obywateli, którzy bezpośrednio jego pomocy potrzebują. To właśnie takie rządy są do zaakceptowania przez religię, szczególnie przez Islam. Z punktu widzenia Islamu nie do przyjęcia jest zarówno komunizm, jak i kapitalizm. Rząd, który opuszcza potrzebujących, a bogatym daje wolną rękę w gromadzeniu znacznego bogactwa kosztem ubogich, czy w jakikolwiek inny sposób ogranicza własność prywatną najciężej pracujących obywateli i zrównuje ich z tymi, którzy pracują najmniej, należy uznać za niesprawiedliwy. Takie postępowania są odrzucane przez religię i są skazane na porażkę. Dlatego właśnie szybko upadają. Z tego też powodu można zauważyć, iż czasem różne narody podejmują próbę wprowadzenia systemu komunistycznego, następnie porzucają go na rzecz kapitalizmu, by ponownie powrócić na drogę komunizmu i tak dalej. Nieustannie przechodzą z jednego systemu w drugi, nie pozwalając na powstanie bardziej sprawiedliwego systemu rządów. Wydaje się, że możemy się spodziewać natężenie tego rodzaju skrajnych przemian.

W ciągu ostatnich 18 miesięcy, WikiLeaks wraz ze swym założycielem, Julianem Assangem, zyskała z jednej strony złą sławę, z drugiej - miano bohatera: opublikowanie tajnych dokumentów przysporzyło bowiem witrynie zarówno uznanie jak i ostrą krytyką. Jak to możliwe, że istnieje tak duża rozbieżność opinii w sprawie faktów, o których społeczeństwo - wydaje się - że chce wiedzieć?

Mojahed: Odpowiedź jest całkiem prosta. Nie wszystko o czym społeczeństwo chce wiedzieć jest czymś, co można podać do publicznej wiadomości, szczególnie jeśli wiąże się to z poufnymi informacjami dotyczącymi najważniejszych osobistości czy nawet spraw państwowych.

W czasach, gdy wzrasta bezrobocie, emerytury są zagrożone, rośnie poziom biedy, a niektóre kraje (UE) wprowadzają restrykcyjne środki oszczędności, jak można usprawiedliwić fakt, iż niektóre osoby na wyższych stanowiskach kierowniczych otrzymują niespotykanie wysokie premie i odprawy, i to również w firmach, których obroty stały się zastraszająco niskie?

Mojahed: W moim przekonaniu, w prawidłowych relacjach, osoby na wyższych stanowiskach kierowniczych, czy jakiekolwiek osoby sprawujące władzę, mogą otrzymywać wysokie premie w uznaniu za ich doświadczenie i bardzo dobre wyniki pracy, lecz gdy wzrasta bezrobocie, zagrożone są emerytury, a poziom biedy rośnie, należy podejmować restrykcyjne kroki, mające na celu wprowadzenie oszczędności, by zapewnić równowagę płac personelu kierowniczego w stosunku do innych zobowiązań finansowych, z których trzeba się wywiązać. W takiej sytuacji, można wypłacać wysokie wynagrodzenia tylko wtedy, gdy wymaga tego zachowanie sprawiedliwego rozłożenia majątku pomiędzy osobami na stanowiskach kierowniczych a pozostałymi członkami społeczeństwa czy organizacji. W konsekwencji, osoby na wysokich stanowiskach kierowniczych mogą otrzymywać odpowiednio wysokie wynagrodzenia, ale z zastrzeżeniem, iż nie stanowią one niewiarygodnie wysokich wielokrotności płac osób na niższych stanowiskach kierowniczych w strukturze tego samego społeczeństwa czy tej samej organizacji. Jest to bardziej uczciwe.

10 lipca, 2011

 




 
Komentarz
Dodaj komentarz















Mapa Strony
2018 Copyright Judyta Papp Ltd. All Rights Reserved.